Moda na kicz
Coraz popularniejsze reprodukcje wywołują wśród artystów spore emocje. O ile dla zwykłych laików reprodukcja to zwykły obrazem na ścianę, o tyle dla malarzy artystów to kicz. To kopiowanie czegoś co jest niezwykłe i sprowadzanie tego do poziomu wszechobecnych masówek.
Lubimy otaczać się kiczem?
To nie jest chyba tak, lubimy się otaczać pięknem, nawet jeśli jest to piękno imitowane przez nowoczesne technologie. Reprodukcje dają nam poczucie bliższego obcowania z kulturą, poczucie, ze mamy coś co jest niezwykłe i nie zmienia tego poczucia nawet fakt, ze podobną reprodukcję możemy spotkać w co drugim domu, nasza i tak pozostaje wyjątkowa, bo nasza.
Skoro nowoczesne technologię pozwalają nam na posiadanie Monalizy na ścianie w salonie, to dlaczego mamy sobie odmawiać tej przyjemności? Nie każdy ma czas i środki na odwiedziny w Paryskim Luwrze. A na do podziwiania prac mistrzów każdy ma prawo.